Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
13 postów 11 komentarzy

ZDRAJCA POLSKI MIANOWANY CESARZEM EUROKOŁCHOZU

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Powiedzcie dziadkowi, że zachowałem się jak trzeba"

 Znamienny jest zachwyt demokrackich, postępackich eurokołchoźników nad mianowaniem zawodowego folksdojcza, domniemanego TW Oskara, niemieckiego patrioty dla którego polskość to nienormalność na cara eurokołchozu. Jeszcze bardziej znamienne kandydata Niemiec, to kolejne potwierdzenie, że eurosowiecki kołchoz to IV Rzesza niemiecka. Podczas gdy odbiorcy spektakli dezinformacyjnych w mediach gównego ścieku emocjonowali się zmianami kadrowymi Rada Europy debatowała nad wprowadzeniem prawa szariatu (sic!). www.magnapolonia.org/rada-europy-dyskutuje-nad-wprowadzeniem-prawa-szariatu/To tylko potwierdza, że Europa zmierza do całkowitego upadku. A dobra wiadomość jest taka, że pod rządami takiej miernoty i karierowicza jak Donald T vel TW Oskar jest duża szansa, że szybciej ten upadek nastąpi.

Tajemnicą poliszynela jest, że Tusk został mianowany już na I kadencję za przekazanie Polski pod kuratelę Niemiec, bo jak wiadomo: prywatne media - są niemieckie, banki - w większości niemieckie, podobnie ze sklepami sieciowymi, a obozy są oczywiście polskie.

Można przywoływać liczne akty zdrady państwa polskiego jakich dopuścił się ten niemiecki popychel, warto przypomnieć chociażby udział podczas tw. nocy teczek (nocna zmiana) z 4 na 5 czerwca 1992 roku w obaleniu rządu Jana Olszewskiego, który chciał przeprowadzić lustrację a Tusk do spółki z towarzyszem Wałkiem - Bolkiem doprowadzili do dymisji rządu w obawie przed ujawnieniem agentów i odsunięciu ich od władzy. Najważniejszym aktem zdrady ostatnich lat było oddanie Rosji śledztwa ws. zamachu warszawsko - smoleńskiego, taka uległość potwierdzałoby jego obawy o ujawnienie kwitów jakie znajdują się zapewne i w Moskwie i w Berlinie na dawnych agentów Stasi. Wymowne są również słowa wypowiedziane przez Donalda T., który zapytany o proniemiecką linię rządu odparł "kto płaci ten wymaga". To świadczy o tym, że ma za sobą na tyle potężnych mocodawców i nie boi się wypowiadać wprost takich słów. W państwie poważnym ktoś taki byłby skończony mówiąc takie rzeczy, ale nie w naszym bantustanie, rządzonym co najmniej od 1945 roku przez agenturę obcych państw.

W połączeniu z takimi deklaracjami jak "polskość to nienormalność"  http://wpolityce.pl/polityka/123543-tusk-w-ankiecie-znaku-w-1987-r-polskosc-kojarzy-mi-sie-sie-z-przegrana-z-pechem-wywoluje-u-mnie-niezmiennie-odruch-buntuwypowiedzianymi piórem Tuska już w 1987 roku (jakie to przerażająco smutne, że 20 lat później ktoś taki został wybrany na premiera), przybijanie tzw. "żółwika" ze zbrodniarzem Włodzimierzem P. stojąc na trupach i szczątkach Polaków oraz żarty w oczekiwaniu na samoloty ze zwłokami, które robił sobie z innym zdrajcą i łajdakiem, uzurpatorem  i analfabetą chrabim K. Bredzisławem "bulem" Komoruskim prezentując radość po zamachu www.youtube.com/watch. To wszystko daje nam obraz zdrajcy, łobuza i szpicla, który na wielu smyczach jest trzymany. Zastanawiający jest też udział Tuska w gazowym przekręcie stulecia, zwanym dla zmyłki podpisaniem przez zdrajcę Pawlaka umowy gazowej z Rosją, dzięki czemu Polska płaci za gaz najwięcej w tej części świata. Termin jej obowiązywania to 2022 rok, natomiast TW Oskar postulował podpisanie jej do 2037 roku!!! Czyje interesy wtedy reprezentował? 

 

Pożytek (choć marny) jest taki, że Tusk został wypozycjonowany jako kandydat Niemców. Trzeba być wyjątkową gnidą aby popierać sankcje przeciw własnemu krajowi. Jak widać skoro ślimak może być rybą, a marchewka owocem to Tusk może być szefem Rady Europy. Niemcy mają Oskara po raz drugi z rzędu. Trudno się spodziewać, że miałby nie wygrać niemiecki kandydat, skoro eurokołchoz to Niemcy.

PiS zagrał w pokerową zagrywkę bez pokrycia. Stał się poniekąd zakładnikiem samego siebie, bo przecież ś.p. Lech Kaczyński podpisał Traktat Lizboński, będący aktem abdykacji, zrzeczenia się suwerenności Polski, czego konsekwencje dziś widzimy. Nie mniej nie powinniśmy się zbytnio emocjonować jak o nas mówią w tak zgniłej i upadłej organizacji jaką jest eurokołchoz. Widać, że to jest już ostatnia prosta upadku, bo przecież lewackie bęcwały pokroju naszego eurofolksdojcza Donalda T. i homopropagandzisty Timmermansa i inni twardogłowi pederaści nie są zdolni do jakichkolwiek reform. To akurat lepiej, bo po co szminkować trupa.

Jedyne do czego ci grzebiący Europę pajace są zdolni to patrzenie na zamachy i mówienie aby przyjąć jeszcze więcej bandziorów zwanych na potrzeby propagandowe uchodźcami, sprowadzając zagrożenie na ludność, którą rzekomo reprezentują za co powinni stanąć przed sądami, a przez resztę życia gnić w koloniach karnych. Potrafią pobudzać ludzi do "walki z terroryzmem" poprzez pisanie kredą po ulicach, granie piosenek, tudzież w akcie protestu brawurowo włączać / wyłączać światło. Prawdziwi wodzowie.

Fakt, że tak naprawdę nie odbyło się żadne głosowanie za polskojęzycznym niemieckim patriotą świadczy o tym, że demokracja demokracją, ale panują komunistyczne zasady, gdzie jedni degeneraci delegują innego degenerata ku chwale demokracji rzecz jasna.


 

Po tym jak niemiecki kundel został mianowany zdegenerowany propagator multi - kulti typek spod ciemnej gwiazdy, dzięki któremu Francji już praktycznie nie ma Hollande z właściwą dla lewackiego europachołka butą i arogancją wypalił w stronę Polski "wy macie zasady, my mamy fundusze". Ten klaun, który zniszczył swój kraj ma nachodźców i stan wyjątkowy. A my mamy bezpieczeństwo na ulicach bez arabskich bandytów. Zresztą dla kogo cokolwiek warty jest bełkot jakiegoś ćwoka, który oficjalnie zapowiadał, że 28 lutego br. będzie świętował 300 rocznicę ujawnienia masonerii, która jak wiadomo jest pomocnikiem szatana na ziemi, czyli wszystko jasne z kim mamy do czynienia. polskaniepodlegla.pl/kraj-swiat/item/10448-to-jest-dopiero-francuski-cyrk-prezydent-francois-hollande-swietuje-300-lat-masonerii

Agentka Stasi Angela Makrelowa bajdurzy o unii dwóch prędkości. Pod rządami takich idiotów i karierowiczów jak wnuk dziadka z Wermachtu, będziemy mieli unię ekstra prędkości... do zagłady Europy, czego najlepszy dowód mamy już dwa dni po mianowaniu gdzie trwa kocioł turecko - holenderski w Rotterdamie, a król eurokołchozu zapadł się pod ziemię, to bardzo wymowne i zupełnie w jego stylu. Niebwem czeka nas kocioł jakiego ci lewaccy durnie jeszcze nie widzieli, bowiem do Europy przedostało się 400 bojowników ISIS wrealu24.pl/services/3637-sluzby-alarmuja-do-europy-przedostal-sie-400-osobowy-oddzial-isis-wraz-z-generalem-foto gdzie wtedy ucieknie her Donald?

 

KOMENTARZE

  • ...
    ZDRAJCA POLSKI MIANOWANY CESARZEM EUROKOŁCHOZU

    Pond cztery lata temu...pisałem ,że Kaczyński przejmie władzę a ....

    "Dla odchodzącego zaś w niesławie Tuska, za całokształt działań na szkodę Narodu Polskiego, nagrodę - ciepły stołek - ufunduje.. Komisja Europejska"

    http://orbo.neon24.pl/post/77768,kaczynski-reaktywacja-bedzie-zmiana-przy-sterach-titanica
  • Szuja i zdrajca - ale teraz ruch należy do premier Szydło i PiS.Powinien być bojkot rządu tej kreatury Merkel i jej pajaców.
    .
  • Moralne zwycięstwo jest po stronie premier Szydło !
    Ostatecznie opadły maski z żydo-lewaków z UE ! za górnolotnymi słowami żydowskich lewaków kryje sie bandycki zamordyzm , który ma za zadanie zniszczenie Europy i Europejskiej kultury i tożsamości !

    Apel ! Nie pozwólmy żydowskim lewakom z UE zabrać naszej Słowiańskiej tożsamości ! Polska ma prawo do własnej TOŻSAMOŚCI !

    Ireneusz Tadeusz SŁOWIANIN LACH ! [ PO, SLD, N,PSL to wrogowie ]
  • Nie ma się czym podniecać
    Tusk służył wiernie i został nagrodzony, może to niemiecka uczciwość? :)

    Kaczyński też służy wiernie, tylko nie Niemcom a USraelowi - kto wie, jakie nagrody na niego czekają? Może zostanie Cesarzem Międzymorza?
  • Autor
    Głowa do góry! Genialny strateg ma "plan B". Atomowy!
  • @Lotna 12:47:52
    dostanie kilogram orderów za trud wniesiony w budowę judeopolonii, na terytorium Polski...
  • To prawda, ale...
    Zgoda, Tusk i PO są zdrajcami ale podobnie jest z bandyckim PiS-em.
  • @Robik 13:33:36
    Cyt://Tusk i PO są zdrajcami ale podobnie jest z bandyckim PiS-em.//

    Za jednym i drugim stoją USraelskie bazy i pilnują czy dobrze się "napier.." żeby czasami nie podali sobie ręki, bo to obróciło by w niwecz całą koncepcję dupokratury. W końcu Pax Russo - Americana do czegoś zobowiązuje.

    http://f.tqn.com/y/usmilitary/1/0/R/9/4/locatoin-heidelberg.jpg
  • Za PZPR było tylko 99%
    100% głosów na Tuska jak za Ruska.100 % głosów na furera jak za Hitlera.
  • Czy zdrajca on.....
    Czy on jest zdrajca,no napewno nie.Zdrajca moze byc ktos kto byl Polakiem,a pozniej zdradzil swoj kraj.
    On nigdy Polakiem nie byl.On byl najemnikiem wroga.To, ze mu dano polskie papiery nie ma nic wspolnego z bycia Polakiem.Papiery dostal podobnie jak za stalina, ktory wprowadzil do Polski w latach 45-56,mordercow Polakow,ktorzy zmieniali nazwiska by byc polakiem.Np Stoltzman na kwachen ,Berman na borosky czy Szczynukowicz na cormorana itd itp gady.
    Unia pamietajmy, ze zostala zalozona przez faszystow niemieckich do realizowania podboju Europy i nie tylko.Patrzac na zalozycieli: concerny np Basf,Bayer,Hoesh tworzace razem kartel Farben GmbH,ktory byl glownym finansita Hitlera,oni od samego poczatku mieli jeden cel podboj Europy.Kiedy 1WW i 2WW nie dala im wynikow oczekiwanych zaczeto tworzyc organizm do osiagniecia swego Celu.Juz za czasow Hitlera i dla Hitlera znany gestapowiec -faszysta -prawnik pisal cala strategie podboju ,cala architecture organizacji unijnej ,sam zreszta zostal jej szefem niejaki Hallstein 57r.i spolka faszystow z z innych panstw.jego glowny plan podboju opieral sie na sile koncernow faszystowskich farmacji i chemi W tym celu utworzono pierwotnie EWG a pozniej dalej z KE/z komisja europejska Unie.Ta KE o przedluzeniu faszyzmu potworzyla wg faszysty Hallsteina tzw 27 komisarzy kontrolowanych przez 45tys!! faszystowskich potomkow z korzeniami FarbenGmbH-sponsora hitlera.Ta grupa nigdy przez nikogo nie jest wybierana,ona decydyje jakie ich prawa podboju wprowadzac by kolonie swe zniewolic,by ich konkurencje zniszczyc,by wreszcie wszelkie ruchy panstw poddanych kontrolowac/internet ,Tv,prasa,komorki GPS itd.To, co ci faszysci -dzis tez -lewacy wprowdza tzw marionetka PE/parlamentu bez prawa tworzenia prawa/ maja przyklaskac - tak tez to robia .Tu dla picu dali najemnikom kase by sie w krajach wybierali/manekin demokracji/ ale ich rola zadna.Zeby caly ten organizm mogl funkcjonowac wg nut niemieckicch ,niemcy wymyslili jeszce jedno ogniwo tzw Rade Eur.Tam tylko sie grafiki pisze spotkan,a poczta rozsyla ,praca zadna ale tu mozn korumpowac legalnie-dajac tzwpensje z kosmosu,,podobnie jak tzw lobbing -legalna korupcja,za DOBRZE WYKONANE zadania dla niemca .Tutaj rowniez zostawiono wskazania bez tzw demokracji ,nikt nikogo nie wybiera.niemiec placi niemiec zada.sam najemnik -wrog Polski tusk to przyznal.Tu nic nie umiejac -bo po co ,nawet jezyk zbedny,Znalazl sie ten wrog Polski tusk.Ot i caly mechanizm podboju niemieckiego.Dobrze zeto sie stalo ,teraz juz nie trzeba owijac w bawelne,wrog to wrog ,przy okazji pokazuja sie inni wrogowie Polski A TO JEST BEZCENNE.Szwab bedzie zawsze szwabem.Nic nie zmienili sie od 45r.Tusk jako szwab tylko wyplynal teraz.Ufajmy Polsce,ze go dorwia.
  • A może tak?
    Myślę, że gra antytuskowa miała spowodować osiągnięcie kilku celów, a ponadto posądzanie Kaczyńskiego, że mniej wie o kulisach funkcjonowania UE niż my biedne żuczki jest co najmniej naiwne. O marności Tuska wiele razy się nie tylko u nas pisało. Myślę, że tym ruchem, czyli poparciem dla Wolskiego, Kaczyński osiągnął kilka celów. Po pierwsze unaocznił nawet niedowiarkom, że ta cała Unia to taki niemiecki folwark, po drugie spowodował, że w przypadku antyunijnych ruchawek powyborczych np. we Francji nie będzie łączenia Tuska z Polską i wrzasku, że znowu ci okropni Polacy. Nie wykluczam też jakiegoś układu Tusk - Kaczyński ( wszak to jedna pomagdalenkowa banda) a nie o wszystkim musimy wiedzieć. Tym sposobem na krajowym podwórku dalej będzie się tak przewalało jak przewala, bez konieczności nowego ustawiania szachownicy.
  • @Autorze
    Długi tekst i ani jednego zdania na temat polskiej racji stanu. Czy mamy się cieszyć z tego, że Beata Szydło pokazała Europie pewną część ciała, gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę?
    Polska racja stanu to chyba coś więcej...
  • Mnie osobiście cieszy że maski "patriotów" opadają.
    a spod masek pojawiają się gęby zdrajców i sprzedawczyków.
    Jeszcze nie wszystkie maski opadły, trzeba dalej nad tym pracować.
    Polską id 89r rządzą zdrajcy sprzedawczyki, obce i wrogie Polsce agentury.

    Niemiecka "opcja" już się skrystalizowała w opinii społecznej.
    Czas na krystalizację pozostałych "opcji" zdrady narodowej.

    Są jeszcze opcje "Brytyjska", "Amerykańska". .. i najważniejsza "żydowska"
    Ta ostatnia łączy kilka wcześniej wymienionych "opcji" .
    Ta ostatnia jest najbardziej widoczną gołym okiem i najbardziej taboo dla rządzących zdrajców różnych "opcji".

    Wierność tej ostatniej "opcji" przysięgają po kolei wszystkie pozostałe "opcje" zwłaszcza solidaruchowe i SLD Kwaśniewskiego.

    Siły które nie chcą przysięgać wierności i poddaństwa "opcji" żydowskiej kończą jak Samoobrona, Lepper, Piskorski czy wiele innych ofiar piątkowego samobójcy.

    Jest jeszcze "opcja" Rosyjska... ale tylko w mediach polskojęzycznych
    Rosji Polska nie jest potrzebna, oni chcą się czuć bezpieczni za linią Kurtzona.

    "Opcja" żydowska chce na własność Pollin, i wielką Chazarię na terenie Ukrainy i Krymu.
    "Opcja żydowska chce na własność skarby Rosji, skarby Bliskiego wschodu, skarby i zasoby całego świata.

    I na tym polega problem Polski oraz świata z "opcją" żydowską.
  • @nikander 16:13:14
    Polską racją stanu jest obecnie m.in. zabieganie o broń jądrową dla polskiej armii, aby mieć argumenty w "nowej Jałcie", która nieuchronnie się zbliża, oraz pozbycie się obcych wojsk z naszego terytorium. Natomiast w polityce wewnętrznej stopniowe ograniczanie wpływów niemieckich w Polsce na początek w mediach.
  • @PodziemnyRycerz 18:50:34
    Na współczesnym polu walki wojny nie wygrywa się siłą woli i hartem ducha. Do walki stają potencjały gospodarcze. Najważniejszym składnikiem gospodarki jest suwerenna polityka monetarną. Kto tego nie rozumie, to z polskiej racji stanu nie jest w stanie zrozumieć niczego. Akt zdrady narodowej dokonany 26 października 1926 roku przez Józefa Piłsudskiego jest dobitnym tego przykładem. Oddanie prawa emisji pieniądza w ręce żydowskiego banku skutkowało utratą 1/3 PKB. Na wojnę pojechaliśmy na kobyłach. Oddaliśmy trochę więcej niż guziki Becka

    Zapraszam: http://nikander.neon24.pl/post/137450,pytanie-brzmi
  • Unia Europejska? Nieee
    5*
    W Europie krystalizują się struktury mafijne. Don jest nam doskonale znany pod imieniem Don(ald). Mniej znana jest postać Capo di tutti Capi, faktycznie kierujący(a) korporacją którą staje się Unia Europejska. W przyszłości ten związek państw będzie dokreślany skrótem "tzw". Dawno zapomniano już o tym że UE miała być Europą Ojczyzn. Teraz staje się Europą Rodzin, które jawnie już walczą o swoją pozycję w podziale terytoriów, zasobów ludzkich i materialnych oraz wpływów. W Polsce liderem rodziny jest Beata Szydło, czyli Donna. A Jarosław Kaczyński, nie dzierży żadnego stanowiska państwowego, a mimo to jest tego państwa głową. O państwie można też już zapomnieć, a głowa znaczy Capo. Wszystko na to wskazuje, że zmierzamy w kierunku zorganizowania struktur unijnych na wzór funkcjonujących w mafiach. Wzorce te będą jeszcze doskonalone na uczelniach wyższych. Wprawdzie nie mamy jeszcze kierunku ekonomii mafijnej, ale mamy już profesorów tej ekonomii. A przynajmniej jednego prof. dr.hab.inż. Jacka Rońdę. Po tytułach widać, że mamy do czynienia z poważnym naukowcem. Nowe kadry wykuwają się miedzy innymi w Stowarzyszeniu KoRReUS, który popularyzuje na tym portalu bloger nikander. W jego to przytomności prof. Rońda zachwycał się organizacją mafijną jako wzorcową dla najbardziej skutecznego i sprawnego zarządzania każdym przedsiębiorstwem, małym dużym i wielkim! Profesor przy tym podkreślił, że nie ma alternatywy dla nieudolnie kierowanego państwa. Tam gdzie państwo jest słabe, tam wchodzi mafia. Widzimy to już jak na dłoni, że mafia zagarnia już całą Europę, której państwa zostały celowo osłabione. Tak jeszcze zapytam pro forma uczonego nikandera, gdzie w tej sytuacji widzi on jeszcze miejsce na polską rację stanu?
  • @Slav 19:30:00
    Podrzucam stosowny link, żeby pan nikander nie wyzwał mnie swoim kulturalnym językiem od szumowin i tym podobnych katolickich szuj itd. itp.
    https://www.youtube.com/watch?v=dLuVKpm_1zw
  • @Robik 13:33:36
    Twój ,durny tekst pisarz i felietonista, W.Łysiak skomentowałby tak:"
    waszmości "something pojebałoś"!!!
  • @Zbart 15:14:07
    Dlaczego mieszasz sprzedwaczyka-folksdojcza z patrotą??? Tylko dureń i głupek może uwierzyć, że oni zawarli jakiś deal!!!
  • @
    Hmmmmm... a ja wciąż myślałem że to L.Kaczyński podpisał Lizbonę. Widocznie byłem w błędzie.
  • @zibi 22:59:57
    Nieraz widywałem, choćby w kinie, reakcje widzów. Tak wczuwali się w bieg akcji, tak utożsamiali z aktorami, że mogli by stanowić obiekt badań psychologiczno-psychiatrycznych. Niektórzy potem kupują różne gadżety, przebierają się za ulubionych bohaterów lub odgrywają ulubione scenki. Dla nich fikcja, którą przecież widzą własnymi oczami, jest najprawdziwszą prawdą. Z jakich przesłanek wnioskujesz, że nie może być układu? Oczywiście ja również tego nie wiem, ale nie takie rzeczy się zdarzały kiedyś, są teraz i będą w przyszłości. Obserwujemy teatr, kino, spektakl. Reżyserowany, odrywany, oklaskiwany przez naiwnych lub klakierów. Więcej luzu i dystansu. Bo takimi reakcjami udowadniamy reżyserom, że ludzką tłuszczę trzeba skłócać rzucanymi tu i ówdzie ochłapami. I należy wziąć do serca takie powiedzenie ze środowiska historyków- HISTORIA ZNANA JEST MAŁO PRAWDZIWA A HISTORIA PRAWDZIWA JEST MAŁO ZNANA.
  • @PodziemnyRycerz 18:50:34
    Rycerzu "zakuta pało", a czyim folwarkiem są Niemcy ?
  • @stanislav 09:19:10
    ,,a czyim folwarkiem są Niemcy ?,,

    Stanisław , to nie ten poziom ............ jest zadanie do wykonania to robią .
    Prywatna wojna prezesa na koszt państwa ..
  • @Seth 11:32:39
    Na jaw wychodzą kolejne kulisy wyboru Tuska. Niemiecka prasa ujawnia kulisy wyboru Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej. „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” podał dziś, że polski polityk miał w Europie złą opinię. Dopiero atak na niego ze strony polskiego rządu miał przesądzić o wyborze na drugą kadencję. Szanse Tuska na zachowanie stanowiska były w zeszłym roku niewielkie - pisze Thomas Gutschker w niedzielnym wydaniu „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.
    Jak tłumaczy, relacje byłego premiera z kanclerz Niemiec Angelą Merkel „były napięte”. Merkel miała Tuskowi za złe, że podczas kryzysu migracyjnego „wybiegł przed szereg”, by zamknąć szlak bałkański, bez oglądania się na skutki tej decyzji dla Grecji. (Merkel i Tusk) posprzeczali się tak mocno, że konflikt wyszedł na zewnątrz przypomniał komentator. W Berlinie powstało wrażenie, że Tusk „chce się przypodobać Warszawie, by załatwić sobie drugą kadencję” - napisał z kolei „FAS”. Autor tekstu zwrócił uwagę, że niemiecka kanclerz wytykała Tuskowi słabe przygotowanie unijnych szczytów. Po referendum w Wielkiej Brytanii dotyczącym Brexitu Merkel sama przejęła inicjatywę i konsultowała spotkania niemal z wszystkimi szefami rządów, co było właściwie zadaniem Tuska - zaznaczył „FAS”.
    Oceny Tuska „spadły na samo dno” we wrześniu 2016 roku podczas szczytu w Bratysławie, gdzie szefowie rządów chcieli zademonstrować, iż nawet bez Brytyjczyków są zdolni do działania. „Zamiast konkretnych projektów, Tusk przygotował zaledwie kilka zdań dla prasy” - napisał komentator niemieckiej gazety. Nie tylko Merkel zrobiła wielkie oczy zauważył. Tusk był krytykowany w Radzie Europejskiej ze wszystkich stron - podkreślił Gutschker. W końcu przyjęto plan, który wyciągnął z kieszeni szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. Wpadka Tuska spowodowała, że na kolejnym szczycie w kuluarach siedziby Rady „głośno zastanawiano się nad jego ewentualnym następcą”, tym bardziej, że socjaliści i liberałowie chcieli wybrać kogoś ze swojego grona. (Tuska) uratował wywiad, w którym silny człowiek w polskim rządzie, szef PiS Jarosław Kaczyński po raz pierwszy otwarcie wypowiedział się przeciw jego reelekcji. Od tej chwili nie chodziło już o to, co Tusk potrafi i czego chce napisano w „FAS”. Z niepewnego kandydata, po którym niewiele rządów uroniłoby łezkę, Tusk stał się prawdziwym szefem, prawdziwym Europejczykiem, nobilitowanym dzięki sprzeciwowi Warszawy. Mieć wielu wrogów jest zaszczytem zauważył publicysta. Ps..Skoro królik EU był taką fajtłapą i w dalszym ciągu nim jest, to jakie argumenty przemówiły do Merkel, że wygłosiła formułę o jego niezbędnej przydatności dla EU zanim nastąpiło głosowanie. Rozumiem, że cesarzowa musi mieć koło siebie POsłusznych lokai na skinięcie palcem, ot i cała jewropa mać. W artykule znajduję dwa poważne błędy faktologiczne. Otóż do dzisiaj żyłem w przekonaniu, że WYBORY mają miejsce wtedy, gdy wybiera się między czymś, a czymś, lub między kimś, a kimś. Natomiast to co zdarzyło się w Brukseli, jest brutalnym OBSADZENIEM niemieckiego pajaca na unijnym stołku, umożliwiający Niemcom dalszą aneksję i podporządkowanie sobie Europy bez "prowokacji gliwickiej", bez armii pancernych i pocisków V-2. Spójrzmy w tym kontekście na premierów 27 państw - kelnerów Niemiec, a zwłaszcza na szaleństwo w Polsce ogłupiałego zaprzaństwa z PO i tej drugiej, ale także ZSL-u. Po wtóre: Nazywanie Tuska ...POLITYKIEM, jest grubym nadużyciem, zważywszy na jego priorytety zdefiniowane podczas oficjalnej wizyty na Słowacji. Szczegóły w poniżej zamieszczonym linku.
    https://polskiepanstwopodziemne.wordpress.com/2013/03/28/szczerosc-tuska-na-slowacji-chwali-sie-ze-wiecej-czasu-traci-na-pilke-niz-polityke/
  • @zibi 22:59:57
    Ty to potrafisz rozbawić od rana :)))) Parafrazując, tobie nie tylko coś się poje...o. ale wszystko ci się poje...o!
  • @Seth 11:32:39
    We Francji - stan wyjątkowy, w Holandii – konflikt międzynarodowy, w Niemczech, Belgii, Szwecji – terroryzm, a UE zajmuje się Polską.

    Sprzeciw polskiego rządu wobec unijnych patologii w trakcie „wybierania” Donalda Tuska został zakrzyczany, ale problemów UE zakrzyczeć się nie da.

    Politycy Platformy Obywatelskiej już sami nie kontrolują, w ilu wersjach funkcjonuje ich wrzutka o tym, że Jarosław Kaczyński wyprowadza Polskę z Unii Europejskiej. Jeszcze się nie pojawiła wrzutka o wyprowadzaniu naszego kraju z NATO, ale ona też wisi w powietrzu. Argument o wyprowadzaniu Polski z UE jest wyjątkowo toporny i słabo uargumentowany, ale to bez znaczenia. To ma być bowiem młot, a nie wyrafinowane narzędzie. Na zasadzie: krytykujesz instytucje Unii Europejskiej czy jakieś ich procedury, to dążysz do rozbicia całej Unii. Ostatnio coraz częściej pojawia się argument, że dzieje się to „ręka w rękę z Putinem”. Tylko stosując argument młot można uniknąć merytorycznej dyskusji, bowiem wtedy wszystko sprowadza się do czerni i bieli, dobra i zła, tak i nie. A w tej koncepcji UE jest absolutnym dobrem (wręcz imperium dobra) oraz królestwem jasności. Eurosceptycyzm (nawet ten nie kwestionujący potrzeby i sensu istnienia Unii Europejskiej) jest wtedy potworną zbrodnią, zaś eurorealizm – ciężkim przestępstwem. Stąd się bierze skłonność tych, którzy oskarżają PiS i Jarosława Kaczyńskiego o dążenie do wyprowadzenia Polski z UE, do karania wszelakiej mniemanej euroherezji niemal obcinaniem rąk. Skądinąd zadziwiające jest to częste odwoływanie się europejskich hiperdemokratów do stylistyki Józefa Cyrankiewicza, straszącego w 1956 r. w Poznaniu „odrąbaniem ręki podniesionej przeciw władzy ludowej”

    W polskich warunkach dochodzi jeszcze jeden czynnik – ogromne kompleksy. Cała ideologia „europejska” została w III RP zbudowana na kompleksie niższości wobec Zachodu i tzw. starej Unii oraz na wypieraniu polskości jako zła, a co najmniej przeszkody. Zapowiedzią tego była głośna ankieta „Znaku” z 1987 r., gdzie objawił się trzydziestoletni historyk Donald Tusk ze swoim sformułowaniem, iż „polskość to nienormalność”. „Europejskość” miała być lekarstwem na kompleksy z jednej strony i polskość – z drugiej. W praktyce polegało to na takiej demonstracji „europejskości”, która była mieszanką zachowań neofity, prozelity i arywisty, a wszystko to w komsomolskim sosie. Tego rodzaju postulat „europejskości” był jednocześnie formą nacisku i rodzajem opresji. I był podstawą inżynierii społecznej stosowanej w polityce kolejno przez Unię Demokratyczną, Unię Wolności i Platformę Obywatelską (ostatnio także przez Nowoczesną), zaś w mediach przez Agorę i „Politykę”, a potem TVN, media Springera (obecnie Ringier Axel Springer), m.in. Onet, „Fakt”, Newsweek Polska” oraz (z różnymi „zakosami”) przez media grupy Polsat. Po 1989 r. Polacy byli nieustannie wzywani do zdawania egzaminów z „europejskości”, która polegała na papugowaniu jakichś zachowań i postaw, ale przede wszystkim na bezkrytycznym wyznawaniu wiary w Unię Europejską. Najczęściej sprowadzało się to do postaw niewolniczych, poddańczych, kamerdynerskich czy lokajskich, czyli niemających nic wspólnego z prawdziwą europejskością. Obnoszenie się z takimi zachowaniami mało gwarantować akceptację na unijnych salonach, czyli poprawiać samopoczucie. I co najdziwniejsze, ten rodzaj zniewolenia był przedstawiany jako emancypacja. A całkowite poddanie się tandetnej ideologii „europejskości” miało być dowodem nonkonformizmu, otwartości oraz przynależności do lepszego świata – mitycznej Europy.

    Jarosław Kaczyński i PiS są dlatego tak mocno obecnie atakowani i oskarżani o chęć wyprowadzania Polski z UE, że twarda postawa Beaty Szydło w Brukseli obnażyła sztuczność, naiwność i infantylizm bezwarunkowej wiary w Unię Europejską jako imperium dobra, raj na Ziemi i królestwo jasności. Wiary wynikającej z ogromnych kompleksów, a nie poczucia wyższości – jak się to próbuje tłumaczyć. Wiary podbudowanej „paciorkami dla dzikusów”, czyli np. stanowiskiem przewodniczącego Rady Europejskiej dla Donalda Tuska. Nikt nie lubi, kiedy obnażana jest jego hipokryzja i ideologiczne zaślepienie, gdy próbuje się leczyć naiwność i infantylizm. To dlatego taką wściekłość i nienawiść wywołują po stronie opozycji te wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego, w których mówi on o jej fałszywej świadomości. Cała „europejskość” opozycji jest bowiem fałszywą świadomością, a także rodzajem zbiorowej halucynacji pomieszanej z magią. Opozycja wygląda jak odurzona, a jednocześnie zafiksowana na bezmyślnych magicznych formułach i zaklęciach. Co bardzo zabawne, ta opozycja uważa się za uosobienie racjonalizmu i ma niebywałe mniemanie o inteligencji własnej oraz swoich zwolenników.

    W świecie wolnym od fałszywej świadomości i magii mówienie o wyprowadzaniu przez Jarosława Kaczyńskiego Polski z UE ma mniej więcej taki sens, jak zarzuty wyprowadzania z Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA) tych federacji narodowych, których władze nie godziły się z ogromem korupcji, kolesiostwa, układów, nieprzejrzystych zasad funkcjonowania i wręcz mafijnych sposobów budowania większości podczas wyborów w tej organizacji. Ci „buntownicy” doprowadzili do ustąpienia „nieśmiertelnego” szefa FIFA, Josepha „Seppa” Blattera, urzędującego przez cztery kadencje (w latach 1998 – 2015) i wybranego na piątą, lecz po kilku dniach zmuszonego do dymisji. Polska zaprotestowała przeciwko takiemu sposobowi funkcjonowania Unii Europejskiej za czasów Jeana-Claude’a Junckera (jako szefa Komisji Europejskiej) i Donalda Tuska (jako przewodniczącego Rady Europejskiej), który w szerokim sensie upodabnia UE do FIFA za rządów Seppa Blattera. O ile w wypadku FIFA była szeroka koalicja sprzeciwu, o tyle w UE na razie zaprotestowała tylko Polska. No i Wielka Brytania, ale to państwo wolało wyjście z UE od jej reformowania. Polski rząd wyprowadzać naszego kraju z UE w żadnym razie nie zamierza. Chciał tylko czytelnych zasad powoływania przewodniczącego Rady Europejskiej. I dlatego stał się obiektem ataków.

    Analogia z FIFA podczas powoływania Donalda Tuska na drugą kadencję wydaje się uzasadniona z tego powodu, że także w Unii Europejskiej chodzi m.in. o przeciwstawienie się „ustawkom” przy wybieraniu przewodniczących różnych instytucji, m.in. Rady Europejskiej. W FIFA udało się być może dlatego, że patologie były już tak bardzo widoczne, że nie do zniesienia. W UE są widoczne, lecz większość udaje, że ich nie ma. Albo widzi je nie tam, gdzie rzeczywiście są. Od wielu miesięcy we Francji trwa stan wyjątkowy ze wszystkimi tego negatywnymi konsekwencjami i ograniczeniami demokracji. Od kilku dni jesteśmy świadkami ostrego konfliktu między członkiem UE – Holandią a Turcją będącą poza Unią. Władze w Ankarze próbowały włączyć mniejszość turecką w Holandii w referendum dotyczące ustroju Turcji. A konsekwencją są nie tylko przepychanki z ministrami tureckiego rządu, lecz zamieszki w Holandii, zagrożenie całej unijnej polityki wobec tzw. uchodźców, co oznacza wiszący w powietrzu kryzys, podważający bezpieczeństwo całej UE. Już niemal codziennie mamy ataki terrorystyczne w Niemczech oraz zagrożenie nimi w Belgii, Szwecji, Austrii czy Włoszech. Mamy niekończące się akty przemocy na tle narodowościowym, rasowym i religijnym w wielu państwach członkowskich UE. Ale Komisja Europejska i Parlament Europejski oraz przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk największe problemy widzą w Polsce. Sprzeciw polskiego rządu wobec unijnych patologii w trakcie „wybierania” Donalda Tuska został zakrzyczany, ale problemów UE zakrzyczeć i ukryć się nie da. Nawet gdyby cały unijny establishment pogrążył się w fałszywej świadomości – tak jak totalna opozycja w Polsce. Ten krzyk tylko jeszcze bardziej zwraca uwagę na problemy: i unijnych instytucji, i totalnej opozycji w Polsce.
    autor: Stanisław Janecki
    Publicysta tygodnika "wSieci".
    Ps..Nam zazdroszczą normalności. Chcieliby z nami tym bajzlem się dzielić. Skoro nam wypominane są pieniądze, to zakładam że samo wszczęcie procesu o reparacje wojenne w wysokości 6 bilionów zł, ustawiłoby raz na zawsze na właściwym miejscu "moralne" przywództwo Niemiec w światowej świadomości. Tusk i Plajtforma od dawna pracują nad tym, żeby Polskę dzięki paszkwilom o oszczerstwom przedstawić w jak najgorszym świetle bo POLSKOŚĆ TO NIENORMALNOŚĆ, normalność to szwabskość! To właśnie Tusk przez swoją bezwolność i serwilizm wykreował Polskę na chłopca do bicia. Dlatego brukselskie "elyty" właśnie na Polsce sobie używają. Potrzeba czasu, by ten haniebny wizerunek zmienić, ale trzeba to zrobić koniecznie i jak najszybciej. Dobrym początkiem ku temu była postawa pani premier na szczycie UE (wyrazy szacunku!). No, jak już ktoś powiedział, nie udało się Turkom pod Wiedniem, to uda im się pod Brukselą, w nieco dłuższym czasie. Odsieczy wiedeńskiej nie będzie, bo unia jej nie potrzebuje. A folksdojcze w Polsce zadowoleni z tego, że Merkel łamiąc demokratyczne zasady UE chciała upokorzyć naszą Ojczyznę. Precz z niemieckimi sługusami!
  • @kula Lis 66 13:02:31
    Dużo bardziej irytujące dla mnie, niż szukanie powinowactwa na przykładzie jakiegoś przypadkowego zdjęcia (tudzież twierdzenie, że Andrzej Hadacz to syn Tuska - w sieci można takie plotki znaleźć, choć gość ledwie kilka lat od niego młodszy, jest odmawianie stawiennictwa się na żądanie prokuratury / komisji śledczej.

    Ale przecież to samo uskuteczniał Aleksander Kwaśniewski, mówiąc, że owszem, "może przyjść i zatańczyć", ale po co?

    Co za premierów i prezydentów mamy.... Wygląda na to, że immunitet jest wykorzystywany / nadużywany przez nich do przykrycia niecnych postępków lub wywinięcia się z obowiązku informowania o faktach, które z jakichś tam względów są niewygodne.
  • @zibi 22:59:57
    Do tego trzeba dodać - DWIE PRĘDKOŚCI ZWIJANIA EUROPY i utworzenie Kalifatu Berlińskiego z Tuskiem jako odźwiernym **"Rz" wywiodła na podstawie zmanipulowanej wypowiedzi Le Pen że J.K. chce rozwalić UE- zakładam, że po zbliżeniu Polski z Chinami "Rz" oskarży go o plany budowy nowego chińskiego muru ...na Odrze!
  • @Seth 11:32:39
    Jean-Paul Oury: Kolejne argumenty przemawiają dziś za tym, że dobrze być Polakiem! Ostatnie dyskusje sprowokowane wyborem przewodniczącego Rady Europejskiej dotyczą - a być może to jest ich istota - również przysżłości projektu wspólnoty UE. Warto przy tej okazji posłuchać dość nieoczywistych głosów płynących z Europy Zachodniej. Kolejne argumenty przemawiają dziś za tym, że dobrze być Polakiem pisze Jean Paul Oury w serwisie wszystkoconajwazniejsze.pl.
    Choć tekst pochodzi sprzed kilku tygodni, to warto przypomnieć go dziś, gdy debata publiczna rozgorączkowana jest pytaniami o przyszłość Unii Europejskiej. Polska to kraj o wyjątkowej dynamice ekonomicznej i kraj fascynujących relacji społecznych. Wasz kraj to rozwijająca się, pełna młodzieńczej werwy kobieta, a Francja, mój kraj, kraj, który jest dla mnie tak ważny, więc piszę to z bólem, niestety zaczyna przypominać sklerotyczną staruszkę czytamy. Oury nawiązuje przy tym do kwestii otwarcia granic dla imigrantów i uchodźców. Nie można bowiem żądać szerszego otwarcia drzwi dla całego świata, jeśli nie wszyscy, jak widzimy, akceptują nasze, wypracowane przez wieki zasady. W tym zasady tolerancji, miłości bliźniego, szacunku dla słabszych, równych praw kobiet etc. Musimy dziś bardziej niż kiedykolwiek chronić naszych reguł, naszej tożsamości, naszego świata. Także więc naszych granic czytamy. Gdy analizuję tę sytuację, dochodzę do wniosku, że Polska w tym zakresie prowadzi bardzo dobrą politykę. Jak długo nasza liberalna demokracja przyjmuje ludzi bez szczególnej kontroli, bez poszanowania naszej tożsamości i szacunku dla naszych wartości, tak długo będziemy tu zmagali się z brakiem elementarnego bezpieczeństwa. Niestety, we Francji doszliśmy do granicy społeczeństwa otwartego pisze Oury.
    Ps..Nie sposób się nie zgodzić… W jak dużej części Francuzów, ale i szerzej, przedstawicieli państw Europy Zachodniej, kiełkują podobne myśli? Mam wrażenie, że prawda o sytuacji w Polsce dociera do coraz większej liczby zachodnich komentatorów. JP Oury, née en 1971, docteur en épistémologie, histoire des sciences et technologies. Nie należy do "dobromyślących, postępowych ect...".
  • @zibi 22:59:57
    Może być z Tuskiem w roli głównej bardzo ciekawie a raczej nie ciekawie dla niego! Ponieważ immunitet Tuska ograniczony wyłącznie do Brukseli w Polsce go nie obejmuje!. Nie ma żadnych przeszkód prawnych, by przesłuchała go prokuratura.
    „Nie istnieją żadne przeszkody prawne, ze względu na immunitet przysługujący Donaldowi Tuskowi jako przewodniczącemu RE, aby polska prokuratura mogła go przesłuchać”. Prokuratura wyznaczy nowy termin przesłuchania Donalda Tuska. Ma złożyć zeznania w pierwszej połowie kwietnia. Śledczy chcą ponownie wezwać Donalda Tuska na przesłuchanie w sprawie współpracy SKW z rosyjską bezpieką. Kaczyński o wezwaniu Tuska do prokuratury: "Przysięgam na każdą świętość, że dopiero dziś się o tym dowiedziałem. To żadne osobiste nękanie". Może Pani w to wierzyć, albo nie, ale mogę przysiąc na każdą świętość, że dopiero dziś się o tym dowiedziałem. To żadne osobiste nękanie. Natomiast jest tak, że nazwisko Tuska przewija się w wielu postępowaniach. To jest fakt związany z normalnym funkcjonowaniem wymiaru sprawiedliwości powiedział Jarosław Kaczyński, pytany na konferencji prasowej o wezwanie Donalda Tuska do prokuratury. Prezes PiS zapewniał, że cała sprawa nie ma „osobistego podłoża”, a zdziwienie może być związane z przyzwyczajeniem do tego, jak funkcjonował wymiar sprawiedliwości za czasów Platformy. Pytany o meritum sprawy, Kaczyński odparł:
    Wybaczy Pan, ale to pytanie do pana Tuska, pana Komorowskiego, a nie do mnie. Gdyby tu stał pan Komorowski i pan Tusk, inni przedstawiciele rządu Platformy, to może potrafiliby odpowiedzieć, ja nie potrafię zakończył.
  • kronikanarodowa.pl - problem polityczny czy techniczny ?
    Trochę nie na temat - ale chcąc mieć pełniejszy obraz sceny politycznej w Europie, postanowiłem oglądać różnych stron o polityce traktujących.
    Mieszkam i pracuję w Jukeju, internet mam od Virgin Media. Ostatnio natknąłem się na stronę kronikanarodowa.pl i nie mogłem jej otworzyć bo interface przeglądarki zakomunikował mi że strona dokonuje ataków i dlatego została zablokowana. Wiem że kiedyś normalnie sie wczytywała, a teraz jakoś ją zablokowali. Czy rzeczywiście strona dokonuje ataków ? Napiszcie kilka słów bo jak co to chciałbym interweniować u mojego providera internetu.
  • Autorze sprostowanie.
    On nie jest zdrajcą, bo swej ojczyzny Niemiec nie zdradził. On ma tylko i tylko jako swe drugie polskie obywatelstwo, bo trzecie to Izraela jako zabezpieczenie by w razie czego gdzie nawiać, a tam nie ma ekstradycji.. Dla nas Polaków jest wyłącznie agentem i niemieckim szpiegiem i tylko za to powinien być sądzony, osądzony i powieszony. Bardzo ciekawe ile to polskich tajemnic będąc "premierem" przekazał Makreli i BND? Jego rodzina po prostu nie zdążyła zwiać przed Armią Czerwoną, zabrakło miejsca dla nich na Gustloffie wśród których byli funkcjonariusze organizacji Todta, junkrzy, policjanci, gestapowcy, działacze NSDAP i rodziny urzędników hitlerowskich, uciekające z zajmowanych przez wojska radzieckie terenów choć ciotka z gdańskiego Gestapo z jego kuzynami się załapała i było po problemie dzięki rosyjskiemu kapitanowi okrętu podwodnego S-13 dowodzony przez komandora podporucznika Aleksandra Marineskę. Gdyby się załapali to by ryżego na świecie nie było. Po wojnie nie wiem czy wiecie tym co nie zdążyli zwiać nadawano za 25 zł polskie obywatelstwo!
  • Kto zniszczył podczas II wojny światowej Rotterdam? Według Tuska - "naziści"(sic!)
    http://niezalezna.pl/uploads/imagecache/300s/still2017/148956977515385295411.jpg Donald Tusk potwierdza po raz kolejny, że jest i był kandydatem niemieckim. Tym razem - broniąc Holendrów przed oskarżeniami Turcji - stwierdził, że w czasie II wojny światowej Rotterdam został zniszczony przez... nazistów. Nie przez Niemców ani choćby "niemieckich nazistów", lecz przez grupę pozbawioną narodowości. To idealne wpisanie się w nową politykę historyczną Niemiec, próbującą oddzielić III Rzeszę od narodu niemieckiego. W wyniku konfliktu dyplomatycznego między Turcją a Holandią władze tureckie miotają przeróżne oskarżenia pod adresem Holendrów, nazywając ich "hitlerowcami", "nazistami" i "faszystami". Kilka dni (!) po zamieszkach w Rotterdamie głos postanowił zabrać nowy-stary szef Rady Europejskiej Donald Tusk. Złośliwi komentowali, że tyle czasu potrzebował, by skonsultować swoje stanowisko z Angelą Merkel. Co wymyślił Tusk? Stwierdził, że "każdy, kto widzi faszyzm" w Holandii, jest "oderwany od rzeczywistości". Dlaczego? Bo w Rotterdamie burmistrzem jest polityk urodzony w Maroku, a sam Rotterdam "został zniszczony przez nazistów". Rotterdam destroyed by Nazis. Today w/ Moroccan-born mayor. Anyone seeing fascism there is detached from reality. We are Europeans & proud. — Donald Tusk (@eucopresident) 15 marca 2017
    Owszem, Rotterdam został w 1940 r. zrównany z ziemią, ale przez Niemców lub - jak kto woli - niemieckich nazistów. Nalotu na miasto dokonała Luftwaffe - czyli niemieckie, a nie jakieś połączone międzynarodowe "nazistowskie" siły powietrzne. Natomiast ofiarami byli Holendrzy - a nie np. demokraci czy liberałowie. Nawet Wikipedia nie posuwa się do takiego zakłamania jak Tusk, wprost pisząc o bombardowaniu niemieckim: http://niezalezna.pl/uploads/zdjecie2017/148956977515385195411.jpg Ps..To żadna nowość, podnóżek makreli kłamał, kłamie i będzie kłamał. Dla ludzi bez kręgosłupa moralnego liczy się tylko kasa. Tfu!sk To się świetnie wpisuje w komunikat o tajnych rozmowach w 2016
    Merkel i Rutte (Blaue Bananarepublik Holand)z rządem Turcji.
    Obiecali Turcji przenieść corocznie 150.000 do 250.000 syryjskich uchodźców bezpośednio z Turcji do Europy. Rutte 2 dni temu stwierdził, że to nie on z Merkel tylko cała EU podpisała te porozumienie.
  • @kula Lis 66 11:33:05
    Ci tzw. naziści w 99% to byli Niemcy i w 95% popierali
    Hitlera i jego politykę, a pomagało im kilkaset tysięcy
    holenderskich nazistów i 50 tysięcy holenderskich esesmanów z
    z 3 dywizji Waffen SS !!!!!!
  • @w oczekiwaniu na bullę......
    ... stopień zidiocenia katolików (a więc rzekomo osób dążących do Prawdy) jest tak wielki, że wystarczy dziadek w mundurze lub syn w szeregach ludzi obracających się woków Amber Gold, by sam premier odżegnywany był od czci i honoru... i traktowany jak zło wcielone.

    Wiele cech denerwuje mnie u Tuska.

    Tymczasowość. Brak wizji. Doraźność. Niechęć do angażowania się w sprawy poważne. Wszędobylskie uniki.

    Ale cywilizacja europejska wypracowała pewne zasady:
    - nie odpowiadamy ani cywilnie, ani karnie, za czyny ojców i dorosłych dzieci.
    - do momentu udowodnienia winy obowiązuje domniemanie niewinności

    Dlatego o wiele większym szkodnikiem Kaczyński, rzucający kalumnie pod adresem Tuska, niż sam Tusk.

    Oczywiście że powinien w końcu Kaczyński te zarzuty wyciągnąć....a nie trzymać nimi w szachu Tuska i całą Platformę.... tak się nie godzi.

    Może dopiero gdy papież napisze list do wiernych KRK, z osobistą zwrotką do JK, i powagą swej pieczęci uświadomi mu, że czynienie z Tuska jedynego winnego 10.04. to naprawdę przegięcie, zwłaszcza w razie braku dowodów, ten się opamięta.

    Nawet gdyby twarde dowody były, to i tak trzeba je przedstawić w sądzie/prokuraturze, a nie w kuluarach.... no ale gdy się na lekcjach etyki wagaruje i klasy repetuje, to potem łatwo naród ogłupić własnym niedouctwem z geopolityki.

    Swoją drogą - gdybam - to ciekawe, czy nadal, jak drzewiej bywało, można kogoś skazać zaocznie, jeśli dowody są jednoznaczne, a ten ktoś pełni funkcję taką, jak Tusk (obwarowaną immunitetem)?
  • @PodziemnyRycerz
    http://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/03/15/835/432/ba314970fe9a492db0ff9f31d8a99a36.png Szwedzka minister chce dawać darmowe mieszkania bojownikom ISIS. Po co? By się integrowali!Tego z pewnością nie wymyśliłby Michael Houellebecq. Może wpadłoby to do głowy twórcom „South Park”, choć i autorzy najbardziej bezkompromisowej satyry współczesnej popkultury uznaliby, że zbyt naciągają żarty z lewaków. A jednak rzeczywistość prześciga największe absurdy „Nowego Wspaniałego Świata”. Jak donosi Sunday Express Szwedzka minister chce dawać darmowe mieszkania bojownikom ISIS. Po co? By się integrowali!Bah Kuhnke, minister ds. Kultury i Demokracji Szwecji domaga się, by bojownicy najbardziej krwawej terrorystycznej organizacji na świecie ISIS dostawali od szwedzkiego rządu…pomoc socjalną. Wszystko po to by zintegrować ich ze Szwedami.
    Tak drogi czytelniku. Nie przewidziało ci się. Nie ściemniam. Nie oszukuję. Nie jestem rasistą antylewackim demonizującym współczesnych „postępowców”. Autor tego tekstu nie najarał się „włoszczyzny Holandii”, co w dniu możliwego triumfu antyislamskiej partii byłoby i tak nonsensem. Pani ministra, czy jak tam postępowo się zwie dziś ministrów w spódnicach, chce by bojownikom Państwa Islamskiego szwedzcy podatnicy fundowali darmowe mieszkania, edukację i pomoc finansową. Wszystko w imię integracji. Pani minister oczywiście odcina się od bojowników ścinających głowy niewiernym. „Jeżeli istnieje podejrzenie popełnienia przestępstwa, trzeba je zbadać. Wszystkie przestępstwa powinny być karane”- mówi pani minister, której ojcem jest Gambijczyk. Tym, którym władze Szwecji nie udowodnią zbrodni w Syrii mają zaś dostać zasiłki, darmowe mieszkanie i dostęp do edukacji. Jak służby mają sprawdzać możliwość popełnienia przestępstwa przez bojowników ISIS? Tego pani minister nie wyjaśniła. Według szwedzkich służb ponad 300 osiadłych w Szwecji imigrantów wyruszyło budować Państwo Islamskie na Bliskim Wchodzie. Powrócić miało już około 150 bojowników. Według pani minister około 30 bojowników już dostało wsparcie rządu. „Wciąż za mało”- dodała. W tym miejscu zaczynałem pisać komentarz do słów pani minister. Jednak nie zamierzam tego robić. Jaki jest sens rozbudowywania komentarza do słów minister ds. Kultury i Demokracji Szwecji? Mniej zatruci politpoprawnymi bredniami szwedzcy politycy, jak liberał Jan Björklund nazywają jej wypowiedź przykładem „ignorancji”. Ja użyję innego słowa. Pani Kuhnke jest albo skończoną idiotką ( już nawet nie pożyteczną) albo jej działania celowo prowadzą do wyhodowania w Szwecji przyczółku ISIS. Zbyt mocne słowa? Jeżeli pani minister nie zdaje sobie sprawy, że radykalny islamista nie zmieni się pod wpływem zasiłku, to można uznać, że stopień jej inteligencji jest równy wzrostowi Papy Smerfa. Jeżeli mówi to z wyrachowania, to ma jakiś ukryty cel w swoim stanowisku. Premier Szwecji Stefan Löfven odciął się od jej słów, podkreślając, że jego podwładna została źle zrozumiana. Czyżby? Obserwując rozwój dyktatury poprawności politycznej wcale nie zdziwiłbym się, gdyby takie pomysły krążyły po głowach europejskich liderów. No chyba, że ludzie pokroju Alice Bah Kuhnke są agenturą Trumpa, Wildersa i Le Pen. Miałoby to przynajmniej jakiś sens. autor: Łukasz Adamski Ps...No to już po Szwecji. A pani minister była już na szkoleniu ISIS w Syrii albo gdzieś? Widać rdzenna Szwedka...Szwedki to zawsze lubiły się pierdolić z czarnymi. A, gdzie Błąd włosy i niebieskie oczy...Czysta Szwedka... dlatego ma parcie na islamistów...Jak ona Szwedką, to ja Marsjanin lub Chińczyk. Wystarczy popatrzeć na fotkę, by stracić wątpliwości co do IQ tej pani. Ma akurat tyle, by dawać dupy i zbierać bawełnę. Ja pierdolę to nie możliwe tą babę trzeba zamknąć w psychiatryku, a Szwecję odizolować od świata jak Koreę Północną, bo Szwedom już odjebało i to równo. Mam pomysła, niech zacznie od dawania dupy zaraz jak zejdą z promu. Na zasadzie "witajcie chłopaki w domu"! W rządzie szwedzkim musi być parytet lesbij, pedałów i parytet głupoty - wylosowali. Do tego moda na brodatych facetów, u kobiet koniecznie odstające wielkie pupy. Od czegoś trzeba zacząć, dla pełnej integracji uchwalą wprowadzenie szariatu w eurokołchozie, a jak nie, to zastosują artykuły braterskiej pomocy. Taką autodestrukcję swojego państwa dokonało lewactwo szwedzkie w mózgach obywateli i w strukturach państwa. A był to kiedyś zasobny kraj. :-) Cejrowski: Szwecja chroni Islamistów - realne zagrożenie dla Polski
    https://www.youtube.com/watch?...

    Wolny od wirusów. www.avast.com
  • @
    Taka późna refleksja,
    - słowa Hollande o "zasadach i KASIE", BEZCENNE,
    były chyba warte poświęcenia tego, co PiS będzie winny Saryuszowi-Wolskiemu.

    Bo czyż inaczej (światu i) Polakom KTOKOLWIEK (ważny) pokazałby WPROST, CO teraz się w Jewropie LICZY???

    Pionek kontra "król jest nagi"?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930