Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
14 postów 11 komentarzy

Znaczna część każdego euro, które trafia z UE do Polski...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

… wraca do Niemiec

 Günther Oettinger, komisarz ds. budżetu i zasobów ludzkich, udzielił wywiadu serwisowi Handelsblatt Global, przy czym pada tu ciekawa wypowiedź, którą wyłapał portal wpolityce.pl:

„Polityka budżetowa nie powinna być wykorzystywana do nakładania sankcji politycznych. Fundusze strukturalne są po to, by słabsze regiony UE stały się bardziej konkurencyjne. A znaczna część każdego euro, które trafia z UE do Polski… wraca do Niemiec. Polacy wykorzystują pieniądze do składania zamówień w niemieckim przemyśle budowlanym, na zakup niemieckich maszyn i ciężarówek. Tacy płatnicy netto jak Niemcy powinni być zainteresowani istnieniem funduszy strukturalnych. płatnikami netto, tak jak Niemcy powinni być zainteresowani w funduszach strukturalnych. Z ekonomicznego punktu widzenia, Niemcy nie są bowiem płatnikiem netto, ale odbiorcą.”

źródło: magnapolonia.org

Takie wypowiedzi potwierdzają to co wiadomo od dawna, że eurokołchoz to IV Rzesza, która jest narzędziem realizującym niemieckie interesy. Jak długo będziemy karmieni przez postPRLowskie esbeckie fabryki kłamstwa propagandą i kłamstwami o rzekomym sukcesie Polski w związku z podpisaniem paktu z diabłem, czyli dostąpieniu "zaszczytu" bycia jednym z niemieckich landów. "Wczoraj Moskwa, dziś Bruksela suwerenność nam odbiera". Jak długo media prywatne będą w rękach niemieckiego kapitału, który jak widać ma narodowość, wbrew temu co twierdzi lewactwo. Dzisiaj fabryki kłamstwa kolportują tematy zastępcze, czyli dlaczego rząd nie poparł jakiegoś niemieckiego patrioty, łotra i hochsztaplera (który popiera sankcje wobec Polski) zdrajcy stanu Tuska vel TW Oskara (po którego prawdziwie polski rząd już dawno wysłałby żandarmerię i umieścił w celi na Rakowieckiej, tak aby doczekał procesów zanim dorwie go seryjny samobójca) a poparł jakiegoś lawiranta Żydo-banderowca proukraińskiego agenta wpływu. Jedno jest pewne, żaden z nich nie będzie działał w imieniu polskiej racji stanu, bo czego się spodziewać po człowieku, który przez lata znajdował się w szeregach POlitycznej mafii? Patrząc na teatr medialny w związku z tymi pozornymi wyborami przypomina się powiedzenie "jak dużo ma się zmienić, żeby wszystko zostało po staremu".

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930